Znalazłam w sieci wnętrze , nad którym musiałam się pochylić :) Już pierwsze ujęcie czarnej bryły budynku przyciąga uwagę. Choć na pierwszy rzut oka dom wygląda na ultranowoczesny, a za takimi nie przepadam, okazał sie rekonstrukcją starej stodoły. Uwielbiam, gdy starym wnętrzom czy przedmiotom daje się nowe życie. Dzięki temu, mogą nadal służyć , nie tracąc swego uroku. Wnętrza z historią to wnętrza z charakterem. :)
Gdy tylko zobaczyłam ten budynek położony na zboczu wzgórza, uznałam, że to raj na ziemi. Wystarczy zobaczyć siebie (oczyma duszy ;) na tym pięknym tarasie , by poczuć się bosko :)
Ale zobaczmy wreszcie co kryje się wewnątrz starej stodoły....
Nietrudno dostrzec , że całość utrzymana jest w kolorystyce black& white , co bardzo mi się podoba. Biel na ścianach i podłodze to sprawdzony sposób na optyczne powiększenie wnętrza. Biel jest także doskonałym tłem. Jest tu wszystko co lubię- oryginalne lampy, stylowe dodatki oraz dekoracje z przymrużeniem oka.
Oczywiście główną rolę odgrywa widok za oknem... Reszta ma mu nie przeszkadzać :) Podoba mi się kontrast między prostotą i pewną surowością wnętrza , a oszałamiającą panoramą na zewnątrz. Nie dziwi mnie zatem ilość okien i przeszkleń w tym domu...
Lubię wnętrza w stylu loftowym i wydaje mi się ,że projektantom starej stodoły udało się wcale nieźle ryzykowne połączenie akcentów industrialnych z rustykalnymi. Dzięki wprowadzonym elementom i dekoracjom nie zapominamy o pierwotnym przeznaczeniu budynku.
Schody to ważny akcent w tym domu.
Niewielka, ale przyjemnie urządzona kuchnia.
Przestrzeń pozostała otwarta, co także jej nie pomniejsza optycznie. Minimalistyczna sypialnia jest uroczym zakątkiem.
Wszystko wskazuje na to ,że nie ma przestrzeni , której nie możnaby na nowo zagospodarować. Stara stodoła zyskała nowe życie i nadała klimat nowoczesnej bryle.
źródło: klik













rzeczywiście raj na ziemi.... rozmarzyłam się....
OdpowiedzUsuń