czwartek, 5 lutego 2015

dom na dalekiej Północy

Finlandia. Cóż... domów skandynawskich nie da sie pomylić z żadnymi innymi. Wiadomo. Jaskrawo pomalowane deski elewacji zewnetrznej to znak rozpoznawczy. Takie domy jak ten przyciągają mnie jak magnes. Mam wielką słabośc do Skandynawii pod każdym względem. Zachwyca mnie nie tylko architektura, ale i sztuka, tradycja i cały ten ich 'lifestyle'  :)  Wszystko przez Astrid Lindgren oraz Tove Jansson. ;) Trochę też przez Ikea ;))


Dom zasługuje na uwagę pod wieloma względami. Mnie urzeka zawsze aranżacyjna prostota oraz połączenie drewno +biel. Mamy tu wszystko.    




Są i moje ukochane dechy na ścianach oraz zdjęcia i grafiki , które zawsze pozwalają domyslic się z kim się ma do czynienia. To , co widzę tutaj sprawia, że juz lubię mieszkańców tego domu :)






Dzieci w tym domu odgrywają ważną rolę i to dom musi sie dostosowac a nie odwrotnie :)  To takie skandynawskie... Takie podejście do zjawiska jakim jest DOM zawsze mi się podobało .



środa, 4 lutego 2015

wiosenna kuchnia

Oto wnętrze dla wszystkich spragnionych wiosny. Ja tęsknię już bardzo za słońcem, ciepłem i zielenią za oknem. Znalazłam dziś na osłodę kuchnię , dzięki której sie rozmarzyłam :)   A to za sprawą bukietów na stole.  Lubię wnętrza eklektyczne, takie niewymuszone i nie pod linijkę. nie musza sie całe wpisywac w konkretny trend. Takie wydają mi się nieautentyczne. To zaś wydaje mi się przytulne i bezpretensjonalne.  



Podoba mi sie stół typu "zrobiony naprędce" . Lubię takie stoły- zbite z desek, duże, przy których zasiąść może trzypokoleniowa rodzina :) Często takie stoły zrobione sa na potrzebę chwili , sę prowizoryczne , ala potem już zostają na dłużej.  Widziałm kiedyś piękny stół zrobiony z drzwi stodoły. Cudny był. 

A za oknem zielono... ehhhh...


 



A kosze w roli abażurów? Pomysły tego typu to stosunkowo nowy trend , który przewinął mi się już przed oczami. Muszę przyznac , że podoba mi się ten pomysł. Lubię nietypowe zastosowania przedmiotów pierwotnie przeznaczonych do czegoś zupełnie innego.  Nadaje się do tego świetnie kosz z Ikea:



Kosze te wyjątkowo mi się podobają. Dają pole do popisu. Do tego są niedrogie więc nie ryzykujemy wiele w razie nieudanego eksperymentu. :)